W ramach 25. kolejki I ligi piłkarskiej Sandecja Nowy Sącz musiała zmierzyć się na wyjeździe z GKS-em Jastrzębie. Gracze z Nowego Sącza spisali się bardzo dobrze, ponieważ wywieźli z trudnego terenu 3 punkty. Spotkanie zakończyło się wynikiem 1:2.

Już 12 czerwca odbędzie się mecz 25. kolejki I ligi piłkarskiej, w którym gospodarzem będzie ekipa GKS Jastrzębie. Goście to z kolei Sandecja Nowy Sącz, która aby walczyć o miejsca barażowe musi dopisać do swojego konta jakieś punkty. Łatwo jednak nie będzie. Po pierwsze mecz ponownie odbędzie się bez udziału publiczności, po drugie Sandecja zagra na wyjeździe, a po trzecie GKS plasuje się wyżej w tabeli. Gospodarze zajmują obecnie 5. pozycję w lidze, mając na swoim koncie 37 punktów. Sandecja jest nieco niżej, ponieważ aktualnie zajmuje 10. lokatę, gromadząc do tej pory 32 punkty. Jeśli jednak gracze z Nowego Sącza wygrają to spotkanie znacznie zbliżą się do swoich rywali.

Już 7 czerwca na boiskach I ligi piłkarskiej odbędzie się mecz 24. kolejki pomiędzy Sandecją Nowym Sączem a Radomiakiem Radom. Nieznacznym faworytem tego spotkania mogą wydawać się gospodarze, którzy po przerwie spowodowanej pandemią koronawirusa są w bardzo dobrej formie. Dodatkowo zagrają na własnym stadionie, chociaż mecz odbędzie się jeszcze bez udziału publiczności. Spotkanie zaplanowano na godzinę 17:00.

W ramach 24. kolejki I ligi piłkarskiej Sandecja Nowy Sącz przegrała na własnym stadionie z Radomiakiem Radom 1:2. Mecz odbył się bez udziału publiczności, zgodnie z obowiązującym w sporcie nowym reżimem sanitarnym. Gracze Sandecji bardzo chcieli wygrać to spotkanie, jednak od samego początku mecz nie zaczął się tak, jakby tego chcieli. W 20. minucie spotkania bramkę dla gości strzelił Rafał Makowski. Do przerwy jedną bramkę prowadzili zawodnicy z Radomia. Tuż po przerwie podwyższyli prowadzenie. W 53. minucie bramkę zdobył Mateusz Michalski. W tym momencie było jasne, że o zdobycie choćby jednego punktu będzie bardzo ciężko.

Kibice czekali na tę chwilę od długiego czasu. Po przerwie spowodowanej pandemią koronawirusa COVID-19 na boiska powrócili I-ligowi gracze. Sandecja Nowy Sącz w pierwszym meczu po przerwie udała się do Bełchatowa, podejmując tamtejszy GKS. Gracze z Nowego Sącza byli minimalnymi faworytami tego spotkania i nie zawiedli swoich kibiców. Sandecja rozbiła GKS strzelając 3 bramki, nie tracąc przy tym ani jednej. Ciekawie zaczęło się już w 17. minucie, kiedy to pierwszą bramkę zdobył Mateusz Klichowicz. Na drugie trafienie nie trzeba było długo czekać. Wynik w 26. minucie podwyższył Damian Chmiel. Tuż przed przerwą sędzia spotkania podyktował jeszcze rzut karny dla piłkarzy Sandecji. Pewnie wykorzystał go Maciej Małkowski.

Więcej artykułów…

Zapisz się do naszej bezpłatnej usługi subskrypcji e-mail, aby otrzymywać powiadomienia o dostępności nowych informacji.

Ogłoszenia